Mądrze i skutecznie - dr Anna Płatkowska dla Glamour 2/2026
Czym według Ciebie jest dbanie o siebie?
To przede wszystkim spokój ducha: umiejętność znalezienia czasu na odpoczynek, spokojne myślenie i brak pośpiechu na co dzień. To też świadome słuchanie własnego ciała i potrzeb, a nie tylko skupianie się na wyglądzie. I oczywiście mądra pielęgnacja, która naprawdę służy naszej skórze.
Mądra, czyli jaka?
Dobrana do naszych potrzeb, bez ślepego podążania za modą czy nowinkami, które często wprowadzają zamęt. Podstawą dbania o skórę jest oczyszczanie i nawilżanie. A dobry kosmetyk to taki, który naprawdę odpowiada naszej cerze i jej aktualnym potrzebom, a nie ten, który jest „na topie”.
Gdybyś miała wybrać tylko trzy produkty, to które?
Peeling enzymatyczny BioChange Beta-Enzyme MBR, fluid do twarzy z filtrem SPF 50+ Collistar, a do regeneracji na noc BioChange Collagen Face Cream MBR.
Jaki grzech urodowy popełniamy najczęściej?
Przesadzamy z liczbą produktów, które mamy w szafce, i z ilością kosmetyków, które w siebie wmasowujemy w jednym czasie. Często rzucamy się bezmyślnie na nowinki i próbujemy wszystkiego naraz, zapominając, że to może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.
Przykład?
Kiedy pojawiła się moda na japońską pielęgnację, wszystkie kobiety zaczęły olejować twarz. A potem okazało się, że to przyczyniło się do zaostrzeń trądziku różowatego. Śledzenie trendów jest ważne, ale trzeba podchodzić do tego z głową. Ostatnio młoda pacjentka pokazała mi zdjęcie swojej łazienki – miała tam około 30 różnych produktów! Po pierwsze kosmetyki po otwarciu mają określony czas przydatności (psują się). Po drugie należy mieć plan pielęgnacyjny dopasowany do pory roku i aktualnej sytuacji na skórze.
Zapraszamy do lektury pełnej treści wywiadu dostępnej w pliku pdf.
